POCHWAŁA PIELĘGNACJI

POCHWAŁA PIELĘGNACJI

Instagramowe hasztagi od #MondayMask po #SundaySelfcare , moda na #shelfie , czy ulubiony krem w zestawieniu z poranną kawą na zdjęciu to już znak czasów. Skincare is the new selfcare, a dbanie o siebie nie jest samolubne, ma w sobie coś z medytacji i na szczęście jest modne. Jeśli nie lubisz podążać za modą, spróbuj podążyć za swoimi potrzebami. Jesień to zdecydowanie najlepszy moment, by zwiększyć zainteresowanie największym organem, czyli skórą.

Być może jesienią i zimą znów spędzimy więcej czasu w domu. Codzienne rytuały pielęgnacyjne warto wzbogacić o naturalne kosmetyki z substancjami aktywnymi i pomóc odstresować się całemu organizmowi. W końcu skóra to organ, a człowiek to swoisty system naczyń połączonych. W laboratorium czerpiemy z tradycji zielarskiej i nowoczesnej fitoterapii. Od ponad stu lat podstawą naszych preparatów są olejki eteryczne – mówi Łukasz Rychlicki, prowadzący rodzinną firmę farmaceutyczno-kosmetyczną Alba Thyment pod Poznaniem. Marka Alba1913 stosuje ziołowe substancje czynne znane z dawnej apteki w recepturach kosmetycznych. Historia polskiej firmy Alba Thyment wiąże się z wszechstronnym, roślinnym lekarstwem ARGOL Essenza Balsamica, które zawiera mieszaninę olejków eterycznych. Prozdrowotne właściwości tych substancji aktywnych firma przeniosła do specyfików pielęgnacyjnych. Dodatkowo właśnie pod marką Alba1913 wprowadziła na rynek kompozycje aromaterapeutyczne z czystych olejków farmaceutycznej jakości.

Olejki: Witalności, Antystresowe, czy Energetyzujące można stosować do sauny, kąpieli, nawilżaczy powietrza, a także przy masażach mieszać w odpowiednich proporcjach z ulubionym olejem, np. migdałowym, czy sezamowym. –Rynek produktów do aromaterapii w Polsce jest jeszcze dość młody – ocenia Łukasz Rychlicki, który jako przedstawiciel trzeciego pokolenia prowadzi teraz rodzinny biznes w kraju i za granicą. –W ostatnich latach rośnie popularność zielarni i zainteresowanie aromaterapią, co bardzo nas cieszy, ale i stawia nowe wyzwania dla całego systemu produkcji i sprzedaży: zarówno dotyczące regulacji prawnych dla tej kategorii, kontroli jakości i bezpieczeństwa preparatów dostępnych na rynku, oraz szerzenia wiedzy dotyczącej tego zakresu – dodaje.

Poza kompozycjami do aromaterapii Alba1913 stosuje naturalne olejki eteryczne w kosmetykach do ciała, natomiast ekstrakty roślinne – w kosmetykach do twarzy. –Naturalne substancje aktywne, które mają dobroczynne działania dla skóry, często są też konserwantami samego produktu – mówi Łukasz –  W przypadku receptury naszego masła do ciała, gdzie wyeliminowaliśmy wodę i wykorzystaliśmy olejki eteryczne melisy i lawendy, udało nam się uzyskać finalnie aż 99,98% składników naturalnego pochodzenia w recepturze, której stabilność potwierdziliśmy w badaniach na 3 lata od momentu produkcji  – dodaje.

Olejki eteryczne to nie to samo co olejki do twarzy. Olejki do twarzy, nazywane też olejkami kosmetycznymi, to najczęściej bezwodne kosmetyki na bazie naturalnego oleju z bogactwem substancji aktywnych. W spisie składników olejek do twarzy powinien mieć na pierwszym miejscu nie wodę a naturalny olej.  –W przypadku Alba1913 Overnight Cell Rescue Oil postawiliśmy na lekką bazę oleju z pestek winogron, dodając do niego superodżywcze składniki m.in. bioretinol oraz ekstrakt różeńca górskiego. Bioretinol, Bidens Pilosa Extract, to ekstrakt o działaniu odpowiadającym tradycyjnemu retinolowi, ale bez ograniczeń dotyczących wychodzenia na słońce, alergii, czy ciąży. Z kolei różeniec, Rhodiola Rosea Extract, zwany też złotym korzeniem wykazuje silne działanie relaksacyjne i stymuluje produkcję beta-endorfin, a zatem uszczęśliwia skórę i to dosłownie, co jeśli w końcu zrozumiemy że skóra to organ odbija się na stanie całego organizmu – mówi Łukasz. W dobry nastrój mogą nas wprowadzić nie tylko odpowiednie nuty zapachowe, ale i działanie pięknie pachnącego kosmetyku. Współzależność mózgu i skóry została udowodniona naukowo. Tak jak zmęczenie widoczne jest na twarzy, wypryski i wypadanie włosów mogą być skutkiem stresu, tak samo kosmetyk może pozytywnie wpływać nie tylko na wygląd skóry, ale i ogólne samopoczucie. Kosmetyczna substancja aktywna, która zwiększa poziom beta-endorfin może dać dobre samopoczucie i dostarczyć przyjemności, które z kolei poprawi wygląd skóry. Dbanie o siebie powinno być więc holistyczne, by dobre efekty w organizmie mogły się później samoistnie mnożyć.

Pierwsze chłody to nie tylko znak, by włożyć przejściową kurtkę, ale również by w pielęgnacji przejść na bardziej treściwe receptury: z ulubionym kremem do twarzy zmieszać kilka kropel antysmogowego serum, balsam do ciała zamienić na masło, a wieczorami do nawilżacza powietrza dodać kilka kropli naturalnych olejków eterycznych. Na długie jesienne wieczory możemy polecić masaże: dłoni – naszym kremem do rąk lub masłem, stóp – kremem do stóp, ciała – masłem albo aromatyczną świecą. Warto pamiętać, że sucha skóra poza nawilżeniem potrzebuje również regularnego złuszczania – a to świetny pretekst, by chociaż raz w tygodniu na przykład w weekend urządzić domowe SPA. Oczywiście, tak sesja jogi i joga online to nie to samo, podobnie jest przy porównaniu zabiegów w domowej łazience do tych z zawodowcem. Nie zawsze jednak w tygodniowym grafiku da się umieścić wszystkie ważne sprawy, a oszczędzanie czasu na dojazdy pomaga mieć go więcej. Dlatego jakościową pielęgnację stosowaną również w profesjonalnych gabinetach polecamy do codziennej pielęgnacyjnej rutyny, a sesje w SPA – podczas wizyt w zaprzyjaźnionej z nami sieci hoteli Puro, czyli w Prisma SPA.